Kilka słów odnośnie cen kosmetyków

Mija już 5 rok w związku. Nie wiadomo jak to zinterpretować. Nie wiem czy tak bardzo się kochamy, czy może tak bardzo się do siebie przyzwyczailiśmy, a może tak bardzo nam na sobie zależy, tego nie wiem, ale wiem, że nie wszystkie kosmetyki przez te 5 lat mojej kobiecie służyły. Panowie to my musimy zachować głos rozsądku w tej sprawie, zapraszam więc do, krótkiej lektury.

Kilka lat temu nie odróżniałem sukienki od spódnicy, a kremu do rąk od mleczka ujędrniającego. Jak to mówią doświadczenie przychodzi z czasem i tak właśnie było w moim przypadku. Przyszło, a wraz z nim refleksje. Łatwo zauważyć, że kobiety mają tendencję to zaniżania swojej wartości, przez co kosmetyki sprzedaje im się po prostu łatwiej.

Co za tym idzie im dłużej efektów stosowania kosmetyku nie ma, tym prędzej nasza wybranka, siostra czy matka zaczyna sięgać po coraz droższe kosmetyki, a kończy się to tylko kolejnym rozczarowaniem, ale aby tylko…. jeżeli ktoś z was myśli, że im kosmetyk droższy tym lepszy jest w dużym błędzie. Panowie musimy być tymi, którzy zachowują zdrowy rozsądek!

Niestety, ale kupowanie drogich kosmetyków (perfum nie zaliczamy do tej grupy) kończy się tylko źle. Jeżeli zadziałają (jakimś cudem) będziemy zmuszeni kupować je nadal, jeżeli nie, a nasza i tak sprawdzi cenę to dowie się, że nawet drogie kosmetyki jej nie pomagają, spadnie jej humor, zaraz zacznie się narzekanie, po co nam to? Dodatkowo drogi kosmetyk nie oznacza bezpiecznego. Prawda jest taka, że jeżeli chcesz kupić dobry kosmetyk swojej kobiecie to kup jej coś firmy Dove albo Natura.

Ja osobiście boję się swojej kupować cokolwiek innego, a warto wspomnieć, że są to według mnie najbezpieczniejsze produkty na rynku, w porównaniu to całego mnóstwa dziwnych produktów, które znajdziesz w sieci. Dlatego rozsądek Panowie, a przecież kupienie mleczka nawilżającego może być tożsame z jego natychmiastowym przetestowaniem. Wyręcz w tym swoją kobietę, będzie fajnie.

ps. Ostatecznie sprawdź oczywiście wcześniej na kawałku skóry, czy Twoja wybranka nie ma uczulenia na produkt.

Moje porady odnośnie …

Cześć!

Mam za sobą już kilkadziesiąt lat życia. Niekiedy było fajnie, niekiedy trochę mniej. Ten blog, który oglądasz jest miejscem, w którym przede wszystkim opisuje to czego się dowiedziałem.

Prócz tego zamieszczam tutaj moim zdaniem najważniejsze pytania, na które być może znasz odpowiedź, ale które mam nadzieję wykonasz odtąd łatwiej i pewniej. Pisz do mnie śmiało i do “zaczytania”.